Zachęcam

12/09/2008

Nie potrafię źle pisać o Zachęcie, także obiektywizm, choćby i iluzoryczny, diabli wzięli. No bo jak tu źle pisać, skoro raz Sasnal, raz Tuymans, a teraz - Włodzimierz Pawlak.
Sztuka sztuką przekładana.  Być może jedynie moje nieobeznanie sprawia, że nie popadam w euforię, a feria barw i uniesień nie wychodzi mi uszami. Jest się czym zachwycać.
Pawlak nie dość, że nawiązuje do literatury…

 

087

 

“Witold Gombrowicz”
… to jeszcze zważa na obecne w niej pikantne kąski (gimme more!).

 

062

 

“Tablica dydaktyczna James Joyce”
Nikt nie może powiedzieć, że ta sztuka jest o niczym konkretnym. Prędzej - Nietzschem:

 

058

 

“Nietzsche”
Wystawa trwa do 2 listopada. Przypominam o darmowych czwartkach!
I dwa linki na koniec:

Na podobny temat:
Komentarze

Skomentuj | Trackback

  1. iha 12/09/2008 19:27

    Mru! Bardzo miło ze strony Zachęty, że nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Dzięki niej mamy w Warszawie Gombrowicza namalowanego na płótnie (czy innym prześcieradle), Prousta i Hitlera siedzącego w krzakach!

  2. Michał Olczak 13/09/2008 10:59

    Chętnie się udam, i dzięki za info o darmowych czwartkach :)

Comments

Treść komentarza: